Żartobliwo-sceptyczny blog poświęcony polskiej nauce, szkolnictwu wyższemu, itp. sprawom
piątek, 7 października 2016
PODOBNO I Z PEWNOŚCIĄ
Podobno ustalono najkorzystniejszą dla uniwersytetu proporcję pomiędzy liczbą pracowników naukowych a liczbą studentów. Wnikliwe badania porównawcze przeprowadzone przez ministerialnych ekspertów wykazały, że na jednego nauczyciela akademickiego powinno przypadać 12 studentów.
Podobno odkrycia tego dokonano analizując średnią proporcję nauczycieli do studentów we wzorcowych uniwersytetach zagranicznych, posiadających różne wydziały, zarówno humanistyczne jak i przyrodnicze.
Podobno część zarządzającej polską nauką szlachty doszła do wniosku, że proporcja 1/12 powinna obowiązywać na wszystkich wydziałach. Narzędziem dyscyplinującym wydziały będzie odpowiednia polityka kadrowa i finansowa, wymuszająca na nich wyrównanie proporcji bez względu na profil kształcenia.
Z pewnością doprowadzi to do zapaści wydziałów przyrodniczych i dalszego rozkwitu wydziałów humanistycznych, które w celu osiągnięcia złotej proporcji wzbogacą się o dodatkową, wysoko wykwalifikowaną kadrę.
Hurra !
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz