niedziela, 25 listopada 2012

Wiadomości, Komentarze i Cytaty (3)



Wbrew tendencji naszej epoki trzeba rzeczy nazywać po imieniu: transplantacja jest to żerowanie na trupach, nowoczesne ludożerstwo, neokanibalizm. ………
Przeciw tej tezie można łatwo podnieść obiekcję, że przeszczepionych organów przecież się nie je. Zastanówmy się jednak nad jej zasadnością. ……….
Ani ludożerstwo rytualne, ani magiczne nie ma zatem charakteru gastronomicznego, a cel tego drugiego jest taki sam, jak transplantacji: wzmóc gasnące siły życiowe konsumenta tą siłą witalną – magiczną czy biologiczną – która tkwi jeszcze w sercu czy nerce konsumowanego trupa. ……
Gdyby zresztą wzniosłość celu („ratowania życia”) miała usprawiedliwiać konsumowanie ludzkich zwłok, to nie wiadomo dlaczego taką zgrozę miałyby budzić wieści o przypadkach ludożerstwa podczas głodu na Ukrainie …..  . Czemu więc to, że ktoś przeżył, bo ugotował i zjadł cudze serce, miałoby być rzeczą potworną, a to, że ktoś przeżył, bo mu na surowo wszczepili cudze serce miałoby być  (………)  „moralnie obojętne”?
     
Bogusław Wolniewicz. Neokanibalizm. „Res Publica” nr 9-10, 1991. 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz