czwartek, 15 maja 2014

REWOLUCJA MENTALNA

Prawda jest taka, że starsze pokolenie stara się zatrzymać rozwój przedsiębiorczej młodzieży, każąc jej studiować. Na szczęście niektóra młodzież coraz częściej przeciwstawia się, rzuca nudne studia i otwiera własne biznesy, o czym możemy przeczytać np. tutaj. Co ciekawe, to szokujące postępowanie spotyka się coraz częściej z akceptacją rodziców, dla których może stanowić nawet powód do dumy:



Następuje więc pożądana - z punktu widzenia rozwoju przedsiębiorczości - zmiana mentalności zarówno u młodzieży, jak i rodziców. Uczelnie, nadal forsujące licencjacko-magisterski model kariery, powinny pogodzić się z tym faktem i odpowiednio zareagować, zanim będzie za późno, zanim porzucanie studiów stanie się zaraźliwe. Niestety - jak na razie - nie wiedzą jak. 

Jednym z pomysłów może być świadczenie usług edukacyjnych dla ludności w wieku przed- i poprodukcyjnym (uniwersytety dziecięce i trzeciego wieku). Dla osób nie mogących, z racji wieku, realizować się w biznesie, studiowanie nie musi być aż tak nudne. Oczywiście i tutaj, jak wszędzie, pojawiają się utrudnienia natury demograficzno-biurokratycznej. Dzieci jest coraz mniej, a podwyższanie wieku emerytalnego powodować może u niektórych studentów problemy z trafieniem na salę wykładową.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz