wtorek, 29 października 2013

NOWA MIARA INNOWACYJNOŚCI

Wbrew temu, co pisałem na tym blogu [1][2][3][4][5], działania Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wspierające innowacyjność odniosły skutek. Innowacyjność w Polsce wystrzeliła w górę !
Według szlachty rezydującej w MNiSW, miarą innowacyjności jest obecnie wysokość poniesionych na ten cel nakładów, a nie liczba patentów, miejsce w światowym rankingu innowacyjności itp. duperele. Wystrzelenie polskiej innowacyjności w górę polega więc aktualnie na 23% wzroście nakładów na nią samą. 

Nowa miara innowacyjności zasługuje na uwagę, bowiem zrywa ze szkodliwą tradycją oceniania działania administracji pod kątem efektywności wydawania publicznych pieniędzy. Gdyby się szerzej przyjęła, rząd, wzorem MNiSW mógłby tryumfować w każdej dziedzinie, w której by tylko chciał. Mógłby wystrzeliwać w górę nie tylko innowacyjność, ale i budownictwo, zdrowie publiczne, kolejnictwo, a nawet uprawę patatów. I to wyłącznie poprzez zwiększenie nakładów na te dziedziny. 

Do rozwiązania pozostaje jedynie kwestia, skąd rząd miałby brać na to pieniądze ? Nie zaprzątajmy sobie jednak tym głowy - póki co, są do wydania fundusze z Unii Europejskiej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz