piątek, 21 kwietnia 2017

REFORMA FOLWARKU A.D. 2017



Jak wiadomo, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego tworzy różne przepisy, dotyczące wszelkich aspektów funkcjonowania instytucji naukowych, a następnie je wdraża i egzekwuje. W zasadzie wiele więcej nie robi, bowiem od roboty jest akademickie chłopstwo, nadzorowane przez uczelnianych mandarynów, robiących za ekonomów w ministerialnych folwarkach. Ukształtowana po wojnie folwarczna struktura nauki i szkolnictwa wyższego determinowała, szczególnie w czasie ostatnich kilkunastu lat, określone podejście do kwestii poprawy funkcjonowania tego interesu. Jak możemy wyczytać w Wikipedii „Działania właścicieli folwarków związane z podnoszeniem ich wydajności i ulepszaniem gospodarki folwarcznej polegało przede wszystkim na wzroście wymagań wobec chłopów”. Wypisz, wymaluj, koncepcja pani Kudryckiej ! Reformowanie folwarku zawsze się tak kończy, czy zabiorą się za to ludzie, czy zwierzęta. Folwark to folwark. Taki zonk.
Pozostaje pytanie, czy przygotowywana właśnie przez ekipę Gowina reforma coś w tym zakresie zmieni ? Przekonamy się wkrótce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz