Zawsze gdy chciałem trochę oderwać się od rzeczywistości i pobuszować w oparach absurdu, sięgałem do działu "Zdaniem Ministra" na stronie MNiSW. Dzisiaj znalazłem pod tym adresem jedynie to:
Zupełnie nie rozumiem, jak można było usunąć to unikalne archiwum przemyśleń i wizji, które legły u podstaw reformy nauki i szkolnictwa wyższego w Polsce. Nowe kierownictwo resortu, zlecając jakiemuś urzędniczynie wciśnięcie klawisza "Delete" dopuściło się barbarzyństwa, którego będzie jeszcze kiedyś żałować. Sprawą powinien zająć się IPN oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Nowa pani minister, po wykasowaniu dowodów koncepcyjnego dorobku swojej Wielkiej Poprzedniczki udaje, że zaczyna od zera, bez długofalowej wizji rozwoju, projektów i programów.
Na szczęście są tacy, którzy pamiętają, że wizja była. I to jaka !


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz