piątek, 20 grudnia 2013

DOCENT SPRAWOZDAWCA

W swoim przemówieniu inauguracyjnym, pan Rektor Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadził śmiałą krytykę działań polepszających naukę i szkolnictwo wyższe. Między innymi zaatakował w niewybredny sposób filozofię działania dobroczynnej dla kraju, narodu i uniwersytetu reformy:


Środowisko nauki zamknięte w przysłowiowej wieży z kości słoniowej, nie potrafi zrozumieć, że nowoczesne zarządzanie wymaga wypełniania zleconych odgórnie zadań, a nie jałowych narzekań. 
Problemy wyolbrzymione przez pana Rektora mają charakter organizacyjny i są łatwe do usunięcia. W Katedrze Uniwersytetoznawstwa Wyższej Szkoły Zawodowej w Brzezinach nad Ruczajem powstała doniosła praca licencjacka na ten temat. Jej autor proponuje, by w każdej niższej jednostce organizacyjnej uczelni stworzyć etat adiunkta-sprawozdawcy, sporządzającego sylabusy, ramy kwalifikacji i sprawozdania za wszystkich pozostałych nauczycieli akademickich. W wyższych jednostkach (instytutach, wydziałach) należy powołać docentów-sprawozdawców, którzy zajmą się scalaniem wytworzonych przez adiunktów-sprawozdawców formularzy. W ten sposób nauczyciele akademiccy będą odciążeni, a wymogi reformy zostaną spełnione. 
Opracowany model organizacyjny wymaga, by stanowiska sprawozdawców były obsadzane przez nauczycieli uzyskujących najniższe oceny od studentów. Nie ulega bowiem wątpliwości, że tylko osoby słabo zorientowane w tematyce nauczania potrafią obiektywnie, bezkrytycznie i z entuzjazmem podjąć biurokratyczne wyzwania reformy szkolnictwa wyższego. Dodatkowym bonusem będzie automatyczne podwyższenie jakości kształcenia, bowiem osoby nie sprawdzające się pod tym względem zostaną odsunięte od nauczania.
Zaproponowany system zarządzania sprawozdawczością wymaga jeszcze tylko opracowania specjalnej ścieżki kariery dla adiunktów-sprawozdawców, w szczególności zaś docentów-sprawozdawców uwzględniającej fakt, że zajęci wypełnianiem tabelek nie będą mieć czasu na pracę badawczą, a więc zdobywanie stopni i tytułów naukowych. Jak się dowiadujemy od dr hab. J. Podługosza, promotora innowacyjnego licencjatu, problem może być rozwiązany przez dopisywanie uczonych-sprawozdawców do publikacji wykonywanych w jednostkach. Sprawiedliwe zasady dopisywania będą podane w następnym licencjacie.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz