Wszystkich uczelnianych malkontentów, bolejących nad kolejnym ograniczeniem podstawowych funduszy na badania (DS) oraz słabo zauważalnym wzrostem finansowania krajowych grantów informuję, że w najbliższym czasie grozi nam podobno niewiarygodny zalew pieniędzy na badania !
Stanowić on będzie nie lada wyzwanie dla wyrobników polskiej nauki, zupełnie nienawykłych do pieniężnych zalewów. Miejmy nadzieję, że szok, jaki przeżyją, nie odbije się negatywnie na ich psychice, ukształtowanej przecież w warunkach permanentnego niedoboru pieniędzy.
Było by to niewskazane, bowiem jak wszystkim wiadomo, człowiek z uszkodzoną wskutek takiego szoku psychiką nie potrafi racjonalnie planować wydatków.
Łatwo się o tym przekonać obserwując masy zupełnie nieużywanego, najczęściej nadzwyczaj drogiego sprzętu walające się po niektórych uczelniach i centrach badań nowoczesnych, stanowiące wynik w/w reakcji psychicznej lokalnych uczonych na fundusze europejskie otrzymane znienacka. Dzieje się to z ewidentną szkodą dla jednostki, która musi potem taki sprzęt co roku inwentaryzować, konserwować i wymyślać sprawozdania z jego używania.
Na nadciągający zalew funduszy* trzeba się więc zawczasu przygotować, żeby ewentualne szkody były jak najmniejsze.
* w który osobiście nie wierzę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz