Należy podkreślić, że bibliometria jako taka nie stanowi przyczyny choroby. Przyczyna tkwi w niewłaściwym jej stosowaniu przez urzędników, decydentów, redaktorów i recenzentów, którzy traktują ją jako uniwersalne i łatwe w stosowaniu narzędzie oceny. Uruchamia to ciąg przyczynowo-skutkowy doprowadzający do tego, że uczeni zamiast zajmować się problemami naukowymi, zajmują się gromadzeniem impakt faktorów i punktów ministerialnych.
Niestety lekarstwo na tego bzika jeszcze nie zostało wynalezione. Czynione są jednak próby opracowania szczepionki, która mogłaby przynajmniej powodować jakieś uodpornienie. Jedną z lepszych można znaleźć tutaj. Szczepionka jest zupełnie bezbolesna, przyjmuje się ją poprzez przeczytanie. Objawy uodpornienia, jeśli się pojawią, polegają m.in. na stosowaniu się do następujących rad:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz