poniedziałek, 6 stycznia 2014

POSTĘP LUDZKOŚCI W WERSJI KORPO

Jak każdemu średnio wykształconemu wiadomo, kwestia rozwoju ludzkości jest mocno kontrowersyjnym zagadnieniem. Mierzyło się z nim wielu filozofów i innych myślicieli (np. Rousseau, Hegel, Kant, Weber, Marks), z różnym zresztą skutkiem. Niektórzy z nich doszukiwali się dowodów na postęp, inni na upadek ludzkości. Byli też tacy, którzy uważali że ludzkość stagnuje. Na przestrzeni minionych wieków ciągle brakowało jednak jakiegoś kluczowego, dla wszystkich oczywistego dowodu, jak z tym jest. Może wydawać się to nieprawdopodobne, ale został on odnaleziony przez polskiego myśliciela korporacyjnego i opublikowany w  niepunktowanym czasopiśmie Forbes:

                   
Gwoli sprawiedliwości należy wspomnieć, iż argumentacja na podstawie której polski myśliciel znalazł rozwiązanie nękającego ludzkość problemu (zawarta w w/w artykule) nie jest całkiem nowa. Użył jej swojego czasu rzymski filozof Klaudiusz Klapaucjusz. Zbliżone rozumowanie doprowadziło go jednak do błędnego wniosku, że najlepszym dowodem na rozwój ludzkości jest niewolnictwo:

Niewolnicy są wszędzie. Życie bez nich jest niemożliwe. Jemy winogrona przez nich zebrane i podane na stół, zrobiony przez nich. Chodzimy w wykonanych przez nich sandałach i słuchamy granej przez nich muzyki. Siedzimy w cyrku i bezmyślnie oglądamy jak się zarzynają dla naszej przyjemności. No i te niewolnice ...... . Bez dwóch zdań - niewolnictwo jest najlepszym dowodem na rozwój ludzkości.

I dzięki temu naprawdę najlepszy dowód na postęp ludzkości wyniknął dopiero z syntezy myśli polskiej i rzymskiej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz