sobota, 27 lipca 2013

CIEKAWOSTKA

KRASP i PAN wypowiedziały się ostatnio w sprawie otwartego dostępu do wyników badań polskich uczonych. Wypowiedź jest niezmiernie budująca: wyraża troskę uczelnianych mandarynów o to, by koledzy po fachu i ogół społeczeństwa byli informowani na bieżąco o wszystkich odkryciach, jakie właśnie powstają w ufundowanych przez Unię laboratoriach:


O ile się nie mylę, dowiadujemy się z niej, że dzielenie się osiągnięciami naukowymi jest szczególnie ważne dla współpracy naukowej, wykorzystywania wyników badań i powstawania innowacyjnych rozwiązań.

Ciekawe, czy w wytworzeniu omawianego dokumentu uczestniczyły władze Uniwersytetu Warszawskiego, które sporządziły też dla swoich pracowników regulamin zmuszający ich (pod groźbą wyciągnięcia konsekwencji służbowych wobec opornych) do utajniania wyników mogących przyczynić się do powstania innowacyjnych rozwiązań*:


Jeśli uczestniczyły, to może być to dość interesujące, szczególnie dla badaczy zajmujących się dysfunkcjami biurokratycznego mózgu. 

* patrz wpis "Lektura obowiązkowa"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz